
Jadąc na pływanie, może zdarzyć się sytuacja w której znajdziemy się sami na spocie. Wieje piękny wiatr, słońce świeci, okoliczności sprzyjają by ruszyć do wody. Jednak chcąc wystartować latawiec samodzielnie można natrafić na pewne trudności. W związku z tym chcemy wam przedstawić bezpieczny sposób zwodowania się.
Samodzielnie wchodząc na wodę bądź pewien, że jesteś gotowy do pływania. Na początek wybierz spot z sporą ilością miejsca, bez przeszkód i elementów które mogą zaplątać się w linki. Optymalna będzie szeroka, piaszczysta plaża. Wybierając miejsce do rozwinięcia latawca określ kierunek wiatru i siłę by wybrać odpowiedni rozmiar latawca. Następnie rozwiń skrzydło tuba główną pod wiatr i przygotuj się do napompowania kita. Pompując latawiec upewnij się że jest on odpowiednio zabezpieczony przed odlotem. Po napompowaniu kite, odwróć go o 180 stopni i połóż tubą główną na piasku. Jeśli wiatr jest silny przesyp skrzydło piaskiem.
W następnej kolejności rozwiń linki z baru kierując się od latawca z wiatrem. Rozplątując linki baru, zrób to starannie, upewnij się czy bar jest dobrze ułożony a linki sterujące i linki mocy odseparowane od siebie. Będąc na końcu linek odłóż je na ziemi tak by się nie pomyliły. Teraz podejdź do latawca i rozplataj olinowanie kite (bridle). W ostatniej kolejności dokładnie podepnij bar do latawca.
Staranne przygotowanie sprzętu zminimalizuje prawdopodobieństwo błędu i wypadku. Zatem nie śpiesz się i bądź dokładnym. Jeśli nie jesteś pewien rozwinięcia lub podpięcia linek, daj sobie czas i upewnij się, że wszystko jest w porządku.
Gdy jesteś gotowy zostaw deskę w pobliżu latawca. W następnej kolejności podejdź do baru i podepnij się. W pierwszej kolejności podepnij się leashem, a następnie chickenloopem. Jeśli dawno nie używałeś zrywki, sprawdź czy jest sprawna.
Po podpięciu maszeruj w linii prostej do latawca, kontrolując czy linki nie plączą się w jakiekolwiek przeszkody, śmieci, kije. W kolejnym kroku chwyć latawiec za środek tuby głównej i nie obracając go w pozycji tubą do ziemi wciągnij do wody. Po drodze zabierz deskę.
Będąc w wodzie odejdź od brzegu na większą odległość, niż mają długość Twoje linki. Maszerując upewnij się czy chickenloop jest prawidłowo założony.
Po zajęciu miejsca w wodzie przygotujemy się do puszczenia latawca. Skrzydło odłóż tubą główną na wodę, oraz bokiem do wiatru. Po puszczeniu latawca ten będzie spływał z wiatrem. Gdy latawiec odpływa od Ciebie linki będą się napinać. Podczas spływynia bądź czujny i mniej rękę na zrywce, by sytuacji ewentualnego zaplatania się linek lub awarii sprzętu możliwa była szybka reakcja.
Gdy latawiec spłynie na długość linek i upewnisz się, że z sprzętem wszystko jest w porządku, możesz rozpocząć restart latawiec z wody. Odpuść bar, następnie pociągnij z wyczuciem za linkę sterującą. Latawiec zacznie się przesuwać w bok do skraju okna wiatrowego. Gdy kite zajmie pozycję pionową w skraju okna wiatrowego, kontynuuj napinanie linki sterującej odrywając skrzydło od wody. Na koniec przejmując drążek baru poprowadź latawiec do zenitu. To wszystko! Udało się wystartować latawiec nie korzystając z pomocy na brzegu. W innym wpisie przedstawimy sposoby na samodzielne wylądowanie.
Sprawdźcie jeszcze na poniższym filmie jak to wygląda w praktyce. Życzymy dobrej sesji 🙂
Dodaj komentarz